czwartek, 14 listopada 2013

Niepublikowana/Usunięta scena z 55. rozdziału.

Notka autorki: Niepublikowana scena z 55. rozdziału "Dark".
Cześć, to krótka, niegrzeczna scena z imprezy (Dark). Mam nadzieję, ze Wam się spodoba! 
Wiem, że wielu z Was prosiło o rozdział z uległym Harrym, ale to nie wszystko, mam nadzieję w przyszłości jeszcze zrobić coś takiego w którymś z rozdziałów, a może nawet poświęcę na to cały jednopart. :)
Notka tłumaczki: Jak widzicie nie jest to nowy rozdział, a przynajmniej nie całkiem :) Jest to po prostu wycięta wcześniej scena z poprzedniego rozdziału (który, jeśli korzystacie ze spisu treści po prawej stronie znajdziecie poniżej tego wpisu, wystarczy zjechać na dół strony, ponieważ będą się tę części znajdować pod jedną etykietą, mam nadzieję, ze wiecie o co chodzi), którą Hannah postanowiła nieco rozbudować, poprawić i opublikować :) Oryginał znajdziecie TU! 


YEAAAAAAAAAAH! POWRÓT CZERWONEJ CZCIONKI!
UWAGA! ROZDZIAŁ ZAWIERA SCENY EROTYCZNE, KTÓRE NIE SĄ ODPOWIEDNIE DLA MAŁOLETNICH CZYTELNIKÓW! 
ŁAREWZ I TAK WIEM ŻE PRZECZYTACIE ZBOCZONE OBESROŁKI LOLZ 


_______________________________________________________________________


Zamarłam w bezruchu, gdy usłyszałam kroki na korytarzu za drzwiami. Mięśnie mojej kobiecości zacisnęły się wywierając dodatkowy nacisk na intymne połączenie naszych ciał. Pospiesznie zdjęłam dłoń z jego ramienia na którym się podtrzymywałam i przycisnęłam ją do jego ust, żeby zapobiec zduszonemu jękowi wyrywającemu się z jego warg. Po chwili rozbawiony Harry lekko skinął głową dając mi znać, że mogę bezpiecznie odsunąć swoją dłoń.
- Haz.
Gorąco rozlazło się po całym moim ciele, od palców u stóp, aż po czubek głowy. To był jeden ze znajomych Harry'ego głośno oznajmiający swoją nieproszoną obecność przez drewnianą płytę. Ostatnią  rzeczą, której bym chciała to, żeby ktokolwiek zobaczył mnie w tak bezbronnej pozycji, nagą od pasa w dół i przyciśniętą do ściany przez podobnie rozebranego chłopaka.
Jego usta ułożyły się w dzióbek, gdy uciszał mnie szeptem, mając nadzieję, że pijany intruz znajdzie sobie jakieś inne, bardziej interesujące zajęcie i po prostu odejdzie. Niestety, nie mieliśmy tyle szczęścia.
- Stary, wiem, że tam jesteś. Jestem nawet prawie pewny, że Bo jest z tobą.
To Louis. Modliłam się, by moje miękkie jęknięcie było na tyle ciche, żeby nie można było usłyszeć go przez drewniane drzwi, gdy Harry lekko uniósł mnie w górę podtrzymując moje uda. W tamtym momencie nie obchodził mnie fakt, że końce moich zaokrąglonych paznokci wbijają się w skórę na jego karku. Czułam tylko jego. Przytrzymywał mnie przy sobie wytwarzając nowy żar, o którego istnieniu nie miałam pojęcia, zanim go poznałam. Jego ciepły oddech i błyszczące kropelki potu zdobiły moją skórę.
- Spierdalaj, Louis! Wyjdziemy za minutę - odpowiedział surowo.
- Minutę? - Zaśmiał się Louis. - Dajże jej więcej niż minutę, Stary!
Ton jego głosu zdradzał, że uśmiechał się bystro. Faktycznie, okoliczności były wysoce zabawne, a sam temat godny do podzielenia się, kiedy tylko wróci na dół, by dołączyć do reszty imprezowiczów.
Harry troskliwym gestem zachęcił, bym oparła swoje czoło o jego ramię, gdy zawstydzona odwróciłam wzrok, a Harry z impetem uderzył pięścią w ścianę dając jakieś nieme ostrzeżenie Louisowi.
- Pierdol się! - krzyknął.
- Zobaczymy się, kiedy oboje skończycie.
Słuchaliśmy, jak Louis odchodzi, potykając się przy tym o wszystko co stanęło mu na drodze. Po chwili jego kroki zostały całkowicie zagłuszone przez dudniącą z dołu muzykę. Dłonie Harry'ego ponownie wkradły się pod moje uda ściskając je lekko, przy czym uśmiechnął się leniwie. Zderzyliśmy się nosami, gdy oboje zbliżyliśmy się do siebie w zamiarze złączeniu naszych ust w pocałunku. Mój zduszony chichot przyprawił go o szeroki, chłopięcy uśmiech. Znowu istnieliśmy tylko my.
- Twoi znajomi mają najgorsze z możliwych, wyczucie czasu.
- A co z moim wyczuciem czasu? - Zapytał Harry, wycofując nieco swoje ciało, po czym obdarzył mnie pojedynczym, pewnym pchnięciem bioder.
- Niezłe - wyrzuciłam z siebie zduszonym głosem.
Za drugim razem wiedziałam czego mam się spodziewać, gdy ponownie odchylił się tylko po to, by sekundy później przywrzeć swoimi biodrami do moich. Mocno, silnie i  z nieprawdopodobnym erotyzmem, jego przekonujące ruchy skrywały atletyczną precyzję. Moje palce desperacko zacisnęły się wokół materiału jego koszulki na plecach czując nagłą potrzebę pozostania przy rzeczywistości.
Część mnie pragnęła zedrzeć z niego pozostałe ubranie, by móc czuć jego nagą skórę, gdy tak przyciskał mnie do ściany. Jednak mały fragment mojego opanowania wciągnął mnie do teraźniejszości. Jeszcze nigdy wcześniej nie doświadczyłam czegoś takiego. Tak wielkiej niecierpliwości by poczuć siebie nawzajem, że zdejmowanie ubrań zostało ograniczone do minimum, usuwając tylko te części garderoby, które były konieczne.
Usta Harry'ego zajęte były odszukiwaniem dudniącego pulsu na mojej szyi, który wydawał się godnym co do głośności, konkurentem rozbrzmiewającej na dole muzyki. Pokrywał mnie pocałunkami, od czasu do czasu przygryzając moją skórę. Harry wyczulał moje zmysły. Wykazywał się niezwykłą umiejętnością oceny sytuacji, jego dłonie delikatnymi gestami odgarniały zabłąkane kosmyki włosów z mojej twarzy, po czym przenosiły się w dół by podtrzymać moje biodra przy jego mocnych pchnięciach.
- Nie wytrzymam długo - wydyszał ciężko nie odrywając ust od mojej szyi.
Było mi bosko, nie chciałam, żeby to skończyło się kiedykolwiek, ale to, gdy był blisko spełnienia okazywało niezaprzeczalnie jedną z najlepszych atrakcji, których doświadczałam. Leśna zieleń jego oczu pociemniała tak bardzo, że nie byłam pewna, czy uda mi się zapobiec jego orgazmowi. Jeszcze nie teraz.
- Wyciągnij - zażądałam.
Moje dłonie napierały na jego ramiona nalegając, by zastosował się do mojego polecenia. Jego biodra zastygły w miejscu, gdy upajał się ciasnym ciepłem ledwo łapiąc oddech.
- Mam założoną prezerwatywę, jest okej - mruknął.
- Harry.
Nic więcej nie musiałam już dodawać, na jego twarzy pojawił się wyraz poczucia winy i zmartwienia, gdy pomagał mi wyplątać się ze swojego ciała. Utrzymywałam mały dystans między nami, opierając się o zimną ścianę, nawet po to tym, gdy moje stopy dotknęły już ziemi.
- Zrobiłem ci coś?
Jego głos był niski i cichy, zaprzątnięty myślą o tym, że mógł wyrządzić mi krzywdę.
- Nie - zamilkłam - Ja tylko...Chciałam tylko...
Moje wyobrażenie było nieco bardziej pociągające, niż okazało się to w rzeczywistości. Chciałam zdominować sytuację zgodnie z otwartym życzeniem Harry'ego, które wyraził na krótko przed tym, zanim znaleźliśmy się w tamtym pokoju. To było trudniejsze, niż wydawało mi się na początku, a dodatkowo wnioskując po niezbyt zadowolonym wyrazie twarzy Harry'ego, nie był uszczęśliwiony faktem, że przerwaliśmy. Musiałam zacisnąć zęby.
- Dotknij się.
- Co?
Obserwowałam jak realizacja spłynęła na jego rysy, a zadowolony uśmiech zastąpił wcześniejsze zmieszanie.
- Chcę zobaczyć, jak się dotykasz.
Moje słowa ubrane były w bardziej pewny siebie ton i zdecydowaną chęć i zaciekawienie tym, jak zamierza się do nich zastosować. To było lekko bezczelne z mojej strony, ale ryzyko odmowy nie istniało praktycznie w ogóle, biorąc pod uwagę błysk ekscytacji w jego oczach. On tego chciał.
Zawsze byłam ciekawa, jak on to robił. Pragnęłam przyglądać się mu, bez jego rozpraszającego dotyku na moim ciele, chciałam widzieć jak się zaspokaja, niezależnie od tego, czy miałby opóźnić swoje spełnienie, do momentu w którym nie byłby już w stanie wytrzymać dłużej, czy też skończyć gorączkowo i szybko. Wreszcie miałam się dowiedzieć.
Jedną ręką opierał się o ścianę, przyciskając do niej dłoń tuż obok mojej głowy, osłaniając swoim ciałem moje. Jego prawa dłoń powędrowała w dół, ale moje oczy nadal skupione były na jego tęczówkach, oczekując dokładnego momentu, kiedy zacznie się pieścić. Zaczęło się małym westchnięciem poprzez lekko rozchylone wargi i rzęsami opuszczonymi na górę jego policzków. Harry był niespodziewanie bardzo powściągliwy i cierpliwy przy pierwszym ruchu swojej ręki, rozkoszując się niepodzielną uwagą, którą na nim skupiłam. Lubił być obserwowany.
Nie byłam pewna, czy okazjonalne dotknięcia mojego brzucha były celowe, gdy nieprzerwanie pieścił swoją długość. Jego figlarność była doskonale widoczna w lekko zawiniętych w uśmiech kącikach ust, gdy prowokacyjnie się ze mną droczył. Oparłam rękę na jego ramieniu, zaczepiając swoje palce wokół jego karku.
Czapka Harry'ego nadal była na swoim miejscu namarzając tylko intensywność sytuacji. Krople potu ściekały stróżkami po jego szyi, będąc świadectwem tego, jak bardzo starał się, żeby nie wydawać z siebie głośnych dźwięków. Lekkie ukłucia w żołądku były wyrazem tęsknoty za tym, by przestał zajmować się sobą i zamiast tego zainteresował się mną, ale powstrzymałam się. Naiwna część mojego umysłu nalegała, bym zaczekała przekonując się ile jeszcze wytrzymam, zanim zacznę go błagać.
- O czym myślisz?
Jego zamglony uśmiech jasno zdradzał niezbyt grzeczne wyobrażenia. Nasze ciała zbliżyły się do siebie. Oboje pragnęliśmy poczuć swoje wzajemne ciepło.
- O tobie - odparł napiętym głosem.
- O mnie? - Zapytałam z niedowierzaniem.
Po raz pierwszy ośmieliłam się zjechać wzrokiem w dół jego ciała, by obejrzeć jego solowe przedstawienie. Wyszkolone palce zwinnymi ruchami oplatały jego męskość nadal okrytą lateksowym zabezpieczeniem. Jego płynne ruchy sprawiły, że zaczerwieniłam się przypominając sobie jak gotowe było moje ciało na przyjęcie Harry'ego, zanim jeszcze zrzuciliśmy z siebie ubrania.
- Myślę o tym, że lubisz robić to powoli - przyznał zachrypniętym głosem.
Uścisk dłoni Harry'ego zacieśnił się, gdy zaczął poruszać swoją ręką bliżej podstawy penisa układając swoje palce w pięść, po czym rozluźnił je lekko i powtórzył cały proces. Był w rozsypce i kosztowało mnie naprawdę wiele samo-zachowania, żeby na niego nie wskoczyć.
- Jaka jesteś ciasna - rzucił zduszonym tonem - O twoim ciele, ustach.
Stał tuż przy moim biodrze torturując mnie sporadycznym dotykiem kostek swoich palców i bezwstydnymi jęknięciami. Harry wydawał się nie móc zaczerpnąć porządnego oddechu, musiały wystarczyć mu więc małe porcje powietrza, które nabierał z charakterystycznym dźwiękiem, ściskając wrażliwą główkę penisa.
- O twoich pocałunkach.
Położyłam dłoń na jego biodrze. Jego skóra była ciepła i miękka, tak samo jak jego usta, gdy wymienialiśmy pocałunki.
- O twoich drobnych dłoniach. - Jego uśmiech był napięty.
Ścisnęłam jego talię tylko po to, by udowodnić mu jak wiarygodne potrafią być te moje "drobne dłonie". Nie spodziewałam się, że Harry odpowie na mój gest w tak rozpaczliwy sposób.
- Proszę - rzucił błagalnie.
Opuścił swoją głowę, jego wcześniejsza chłopięca brawura została zastąpiona bezwstydnym błaganiem. Nie miałam zamiaru go dotknąć, nie tak, jakby sobie tego życzył. Zdjęłam swoją rękę z jego biodra, a kiedy cofałam ją do swojego ciała dotknął mnie przelotnie prosząc niemo bym poprowadziła go do końca. Odmówiłam, miał robić to, co powiedziałam.
- Nie, bądź grzecznym chłopcem.
Wulgarne słowa, które wydostały się z jego ust odbiły się od skóry mojego ramienia, gdy oparł się o nie czołem, jedną ręką nadal przytrzymując się ściany, by nie wgnieść mojego ciała w ścianę. Nadal częściowo czułam na sobie jego ciężar, ale nie był przytłaczający, więc nie miałam nic przeciwko. Była to naturalna potrzeba, żeby czuć przy sobie ciepło tej drugiej osoby i mogłam mu to zapewnić, choć nie umiałam wyjaśnić tego, jak bardzo podniecał mnie fakt, że Harry czuł się przy mnie tak komfortowo, żeby otwarcie ukazać mi swoją najbardziej bezbronną stronę. Ufał mi.
- Dotykałaś się kiedyś myśląc o mnie? - Zapytał bez ogródek.
Ton jego głosu sprawił, że poczułam gęsią skórkę. Byliśmy daleko poza granicami punktu określającego etykietę odnośnie czegokolwiek uważanego ogólnie jako sprośne. Jego oczy uważnie skanowały moją twarz w oczekiwaniu na odpowiedź, ale bałam się że ta, może przynieść kres wszystkiemu co tak ogromnie cieszyło mnie w tamtej chwili. Ospały uśmiech wymalował się na jego twarzy, gdy dostrzegł moje niepewne skinięcie głową.
- Doszłaś?
Prędkość z jaką pieścił swojego członka zmalała, ale tym razem doskonale wiedziałam jaką odpowiedź chce usłyszeć, był spragniony dowiedzieć się, że jego imię wypływało z moich ust pomiędzy pojedynczymi jęknięciami, gdy leżałam sama w łóżku. Nie wstydziłam się tego.
Dłoń, którą trzymałam na jego karku przyciągnęła go do mojego ciała, a moje usta momentalnie powędrowały do jego ucha.
- Dwa razy - szepnęłam.
- Kurwa.
Jego nadgarstek zaczął poruszać się z podwójną prędkością, gdy oparł swoje czoło o moje pozwalając sobie na małe westchnięcia. Widoczne żyłki na szyi pojawiły się z wyraźnego wysiłku, by nie krzyknąć, czym mógł zaalarmować pozostałych imprezowiczów o naszej aktualnej sytuacji, w której się znajdowaliśmy. Wszystko działo się tak szybko. Rozpadł się na kawałeczki, a ja trzymałam go ciasno przy sobie i szeptałam, jaki jest dla mnie dobry.
Kiedy jego orgazm ustąpił, Harry opadł na kolana i pewnym ruchem chwytając moje biodra przyparł je do ściany. Mokre pocałunki znaczyły ścieżkę w górę moich ud, zanim dotarł do ich zwieńczenia tylko po to, bym mogła kołysać się przy jego ustach rozkoszując się moją własną kulminacją.




151 komentarzy:

  1. Ożeszkurwajapierdole *.* a Lou jak zwykle wyczucie czasu hahah

    OdpowiedzUsuń
  2. OMG KOCHAM CIĘ XD NIESPODZIANKA ZAJEBISTA <3

    OdpowiedzUsuń
  3. o jaaaaaaa........... niespodzianka zaaaajebista ! *____*
    pomyślałam a wejde pewnie nic nie ma ale może jednak i.... opad szczeny !!!
    widze CZERWONĄ czcionkę i zawał <333

    OdpowiedzUsuń
  4. OMFG, Bo nie znałam Cię od tej strony, coraz bardziej Cię kocham *-*
    Taki bezbronny Harry, muah :D
    boziu, ja chcę nowy cały rozdział, no .. :c
    DZIĘKUJĘ CI, ŻE TO TŁUMACZYSZ ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. O MATKOOO *_____*

    OdpowiedzUsuń
  6. Booooooskie, wiecej takich prosze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. racja. jestesmy zboczone. <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Zajebista niespodzianka ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialna niespodzianka <3 Serce wali mi jak oszalałe lol <3 Dziekuje że to przetłumaczyłaś chociasz maż bardzo dużo zajęci nie związanym z bolgami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O cholera to jest zaje*iste:-D

    OdpowiedzUsuń
  11. ojapierdole... *-* co ci jest Bo???

    OdpowiedzUsuń
  12. jeden wielki pornol hahahahah

    OdpowiedzUsuń
  13. Czuję, że ten rozdział podobał mi się bardziej niż to etycznie dopuszczalne... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ożeszjapierdolekurwamać *-* jezus to jest zajebiste,dziewczyno kocham cię ! *-* dobrze, że jest coś takiego jak usuń z historii bo nie wiem co zrobiliby moi rodzice gdyby to zobaczyli :o XD dostałabym chyba szlaban na wieczność albo posłaliby mnie na odwyk dla jakichś zboczonych udupów XD czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy, jesteś niesamowita, że znajdujesz na wszystko czas . <3 uwielbiam czerwoną czcionkę ^_^

    OdpowiedzUsuń
  15. OKurwa jaki pornol XD

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak ja się z tego wyspowiadam?!
    Nigdy więcej...

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdecydowanie ten rozdział podobał mi się o wiele bardziej, niż powinien, haha. Świetnie tłumaczysz. x

    OdpowiedzUsuń
  18. niezaprzeczalnie i dożywotnio najlepsze, najbardziej emocjonujące i najlepiej napisane opowiadanie na świecie. moim zdaniem nic nie moze sie z tym równać. kocham od pierwszego rozdziału <3 <3 <3
    dziekuję że to tłumaczysz ! kochamy cie za to :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak ja tęskniłam za czymś nowym z Dark.... <3 Awww.... uwielbiam to. Nie moge się doczekać 56 rozdziału ..... <3<3<3<3<3<3<3<3<3 <3 <3<3 <3 <3 <3<3

    OdpowiedzUsuń
  20. Bo jaka odważna haha :D . Jejku chce już 56 rozdział masakrator. Harry *.* ooo.

    OdpowiedzUsuń
  21. O rzesz kurwa mać ! KOCHAM TO I CZEKAŁAM Z NIECIERPLIWOŚCIĄ NA TO AŻ POJAWI SIĘ COŚ NOWEGO NA TYM BLOGU. JUŻ STRACIŁAM NADZIEJĘ, ŻE ZAPOMNIAŁAŚ. A TU WCHODZĘ I MAM ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  22. KURWA dlaczego muszę to sobie tak bardzo wyobrażać?

    OdpowiedzUsuń
  23. Boże jakie to jest zajebiste c;

    Ale czcionka chujowa ;c

    OdpowiedzUsuń
  24. To jest wspaniale. Nie !! Wiecej niz wspaniale to jest klsabsahjqw bvxmvcolsdbxdjcfnd <3 nie do opisania !!!!!!!!!!! Co dzien sprawdzam czy nie wszedl przypadkiem nowy rozdzial a tu oto taka niespodzianka.!!!!!!!!!!!!! To niesamowiteee.!!!!! KOCHAM TO !!!!!!!!! Scenka wyjebistaa ! Genialna poprostu ! <3
    Love ya
    Tuśka !

    OdpowiedzUsuń
  25. Awwww, o takie niespodzianki prosimy częściej! *_* @swaggyharreh xox

    OdpowiedzUsuń
  26. Aww tyle szczęścia w jednym rozdziale! Ech, niegrzeczna Bo ;*

    OdpowiedzUsuń
  27. jaciebieżkurdepierdziele! Nigdy nie będzie mi za dużo Dark'a! Proszę, błagam, niech jak najszybciej spręży się autorka oryginału, żebyś mogła genialnie przetłumaczyć dla nas kolejne rozdziały, no! Uwielbiam cię, dziewczyno!
    A tak poza tym, to ten rozdział... Chyba podoba mi się bardziej niż powinien...
    Tak, jesteśmy zboczone. ;D
    Buziaki!
    Melody

    OdpowiedzUsuń
  28. dfhekhbrefbgejwrb
    Cudo
    boskie
    świtne

    OdpowiedzUsuń
  29. Super rozdział. Świetnie tłumaczysz.

    OdpowiedzUsuń
  30. a,smwkdmdfn.,nlhglengeahgahg
    Świetne <3
    Czekam na nn :)

    OdpowiedzUsuń
  31. owww ahsdjkslnjbh *.*

    OdpowiedzUsuń
  32. Dark i After - zajebiste blogi ♥♥♥♥♥♥
    .

    OdpowiedzUsuń
  33. To było Boskie !! ;**

    OdpowiedzUsuń
  34. Yeey, fajna niespodzianka *__*
    Ale ja chcę rozdział!

    OdpowiedzUsuń
  35. chcę już kolejnego rozdziału, dlaczego ona nas tak katuje ? :(

    OdpowiedzUsuń
  36. ujcvhjkjbklhguifacvbknjhbwfbi co tu się wydarzyło ??? Kocchhhhaaaammm
    Mam nadzieje że prawdziwy HARRY tego nie przeczyta bo coś czuje że byłby przerażony :)

    OdpowiedzUsuń
  37. JA PIERDOLE TO BYŁO TAKIE NJVKDFVFDJKVJSIEVOISEOIA NIE MOGĘ ODDYCHAĆ HAHAHAHHA "Jego nadgarstek zaczął poruszać się z podwójną prędkością" KURWA H AEWVJERIOVPREVB

    OdpowiedzUsuń
  38. weuihahseuihdoandaopksawbduiabsdkajlsbndpais UMARŁAAAAAAAAAAAM! *_*

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeeeeeeeeeeeeeeeeezu *-* Kocham to <333333 Najlepsze ff xxx

    OdpowiedzUsuń
  40. hahhaahahahahahahahahhaahaahhahaha jebłam xddddddddd :D <3

    OdpowiedzUsuń
  41. oh God... is dis a real life? fuhrkuaghio4yhdsgvjkfhvkjfhkldhagjkl

    OdpowiedzUsuń
  42. hfeugiqhrihfyrqijfheurje *-*

    OdpowiedzUsuń
  43. OMG *-* nw czy to przypadek, ale nie sądze, że podczas tego rozdziału kiedy czytałam laciała dwa razy reklama DUREXa :D

    OdpowiedzUsuń
  44. OMG OMG OMG! KOCHAM TO!

    OdpowiedzUsuń
  45. Matko gftcyhdxsujzxhadgbfcdtxdnyszbxdanfundimnfgbunvdcmfnvgbvfcmvgb po prostu zajebiste. Kocham to! @Furby_xoxo

    OdpowiedzUsuń
  46. o em dżi xDD
    Kuźwa,ostro,ostro ... co za sprośne świnie z nich !
    Świntuchy ! :D

    OdpowiedzUsuń
  47. zjebałam sie, kup mi nowe gacie, kurwa to mnie zabija

    OdpowiedzUsuń
  48. czy tylko ja tez chce takiego chłopaka?

    OdpowiedzUsuń
  49. Omg! Cuuudo <3 Tesknilam za czerwona czcionka :-D XD

    OdpowiedzUsuń
  50. tak bardzo tęskniłam za darkiem, świetne ♥
    Wiadomo czy autorka będzie dodawać kolejne rozdziały?
    + ilysm ♥

    OdpowiedzUsuń
  51. Achh..*.* To jest CUDOOO<3 Tęskniłam za tym i w ogóle za rozdziałami :*

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja pierdole xd
    W chuj zboczone, ale zajebiste.
    Szkoda że autorka nie dodała tego w 55 rozdziale. To jest extra!! <3
    Czekam na nn! ;*

    OdpowiedzUsuń
  53. xbsfahcnxuifbgxvdsyj świetne *____* cudo

    OdpowiedzUsuń
  54. Jejju....uwielbiam te sceny i harrego takiego niewinnego..

    OdpowiedzUsuń
  55. wow ! SĄ NIEŹLI :) Bo dała popis tak nad nim dominując :D ( szacun dla niej )

    OdpowiedzUsuń
  56. KISIEL W MAJTKACH !

    OdpowiedzUsuń
  57. O BOŻE MASTURBUJACY SIE HARRY *.*

    OdpowiedzUsuń
  58. Boskie xD
    http://zaaczaroowana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Ooo MADA FAKA . TO JEST BOSKIE . :*
    POZDRO ; >

    OdpowiedzUsuń
  60. CAŁKOWICIE UZALEŻNIŁAM SIĘ OD TEJ HISTORII!

    OdpowiedzUsuń
  61. Superrrr rozdział !!!!! Omomomomo nie moge doczekać sie 56 !! <3 Kocham Dark <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  62. Omg ale z was zboczuchy!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  63. Jak Dark wraca to pełną parą. BOŻE CO? JHKODIHGUIDHFIOHDUIGDJHFJ

    Teraz Dark i After mieszają mi się w jedno a to daje takie połączenie, że jak nie jestem Harry girl tak w tych momentach jestem aż za bardzo. JKBFHJIEDOJHIBHFHDHF

    TAK! xd

    no.

    OdpowiedzUsuń
  64. Ciekawe ile dziewczyn doszło kiedy czytały tę scenę c;...

    OdpowiedzUsuń
  65. ja piedole ! ostro jest.. a Lou jak zwykle nie w pore przyszedł xD :p ♡

    OdpowiedzUsuń
  66. http://www.wattpad.com/12714389-tears-of-an-angel-one-direction-harry-styles znasz może kogoś, kto tłumaczy to opowiadanie, albo sama byś je przetłumaczyła? Bardzo zależy mi na przeczytaniu go, a niestety z tłumaczenia to ja jestem licha.

    OdpowiedzUsuń
  67. Tak długo czekałam na ten rozdział,a tak szczerze to nie zbyt mi się podobał.ale i tak czekam na następny <3

    OdpowiedzUsuń
  68. TAAAAAAAAAAAAAAAAAAKKKKKK W KOŃCU TAAAAK TAAAAK TAAAK KURWA PODZIĘKUJ TEJ CO TO PISZE, HANNAH, TAK? OMG JAPIERDOLE KURWA PODZIĘKUJ JEJ NA KOLANACH (wiem o czym pomyśleliście zboczeńce) ODE MNIE. CHCEMY WIĘCEJ!! OK UMARŁAM BYe

    OdpowiedzUsuń
  69. no nie spodziewałam się
    agdkdbejdbsjdbdjdbdiegdjdbeksbd
    sexy

    OdpowiedzUsuń
  70. Boże *.* świtenie tlumaczysz :* Sexy :P

    OdpowiedzUsuń
  71. My zboczeni?Niee.. xD Takk.... Może.... Tak masz racje xD

    OdpowiedzUsuń
  72. jprdl ten blog jest absolutnie PER - FECT kocham go
    przy okazji zapraszam na mojego bloga : http://bloody-destiny-fanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  73. Blog O Harrym Styles ! http://hope-for-the-future-styles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  74. omg!!!!! Cudowny blog i Cudowny rozdział!!!

    OdpowiedzUsuń
  75. O jezu jezu jezu kocham to KURWA!!!
    KIEDY NASTEPNY?

    OdpowiedzUsuń
  76. NAJLEPSZE OPOWIADANIE, NAJLEPSZE TŁUMACZENIE!

    OdpowiedzUsuń
  77. ŁO KURWA... DZIEJE SIĘ *O* AŻ ZA BARDZO *O*
    GIVE ME MOREEEEE PLEAAAAASE <3

    Zapraszam na mojego bloga o Harrym :) http://storytellers-harrystyles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  78. Hahahahaha uwielbiam czerwoną czcionkę. Ale i tak przeczytałam. A teraz zastanawiam się jak bardzo pizdnięty(w pozytywnym znaczeniu tego słowa, tzn.o ile takowe jest)musi być człowiek który to pisał xd

    OdpowiedzUsuń
  79. Sory, ale... O kurwa! Chyba najlepszy rozdział do tej pory *.*

    OdpowiedzUsuń
  80. A wql..Ciekawe jakby zareagowali nasi rodzice gdyby zobaczyli co my czytamy? xD haha

    OdpowiedzUsuń
  81. EJ TO JUŻ KONIEC? KONIEC DARKA? ;OO PROSZE NIE!! SIĘ POGŁUBIŁAM..

    OdpowiedzUsuń
  82. Zajebisy po prostu kocham
    zapraszam na mojego http://droga-do-sukcesu-jest-zawsze-wbudowie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  83. Boże! Dodaj kolejny rozdział jak najszybciej! Masz cudowny blog *_*

    OdpowiedzUsuń
  84. hahhaha kocham zapraszam do mnie http://loverdose-fanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  85. pomijając fakt że jestem homoseksualna i te sceny mnie w żadnym procencie nie interesują ta są napisane bardzo dobrze-m.in dalej to czytam xd ogólnie to wolę jak już to larrego czy coś. swietna robota :).

    OdpowiedzUsuń
  86. najlepsze opowiadanie everrrr! <333333333333

    OdpowiedzUsuń
  87. kurwa, kurwa, kurwa aaa boze! kocham tego bloga <3 best blog ever hhah

    OdpowiedzUsuń
  88. ożeszkurwa, nie mogę no *o*
    zajebiste, awww xbcjdfofkfox <3
    moja wyobraźnia idealnie to sobie wyobraziła, awww *o*

    OdpowiedzUsuń
  89. naprawde super , pisz next
    zapraszam do mnie http://stroyinmylife.blogspot.com/ <3

    OdpowiedzUsuń
  90. Jezuuuu...przeżywam to jak mrówka okres!!! Louis....jesteś po prostu zaczepisty...zapraszam na mój profil, na którym jest mój blog o Louisie. Pt. Hope.

    OdpowiedzUsuń
  91. Zapraszam na bloga : http://life-story-of-love-and-pain.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  92. Asfhkllvtohdiddyikb OMG *.* nie wierzę <3 Harry , ty brutalu *.* @_Roomies

    OdpowiedzUsuń
  93. Chyba uzależniłam się od tego opowiadania. ah...
    Wyczekuje kolejnego rozdziału ! :D

    OdpowiedzUsuń
  94. Tak sobie myślę, że jeszcze nie widziałam opowiadania, które miałoby tylu czytelników.
    I słusznie, bo nie czytałam jeszcze nic nawet połowie tak dobrego jak to.
    Wielkie dzięki za tłumaczenie. Na prawdę świetna robota. :)

    OdpowiedzUsuń
  95. KIEDY KOLEJNY??? <3 KOCHAM TO! w dwa dni całego przeczytałam bo się tak wcągnęłam!! XD

    OdpowiedzUsuń
  96. Serdecznie zapraszam

    DWA ZUPEŁNIE INNE ŚWIATY

    JEJ - Świat pełen różu, dobrej zabawy, popularności i cheerleaderingu. Pełen plotek i odrazy dla społeczności z niższej sfery, tak innej od wyrafinowanych bogaczy z pieniędzmi pod poduszką. Świat nie tolerujący nie modnych ubrań, fatalnego makijażu, biedoty i kujonów. Kochający markową odzież, szpilki i biżuterię. Świat pełen plotek i odrażających brukowcowych hien.

    JEGO - Świat, w którym główną rolę odgrywają wciąż niezgłębione tajniki wiedzy i nauki. Świat cyfr w kalkulatorze, przyjaciół z kółka matematycznego, fizyki i nauk ścisłych. Świat okularników, koszul i niemodnych sweterków. Ale za to świat wypełniony szczerością do bólu, przyjaźnią pomimo trudów i dozgonną nadzieją na lepsze jutro. Świat, gdzie wszystkich traktuje się tak samo, po równo.



    Co się stanie, gdy te dwa tak odmienne i przeciwstawne sobie światy zderzą się ze sobą? Gdy będą musiały ze sobą współpracować? Co wyniknie z takiego połączenia? Przyjaźń, odraza, nienawiść, obojętność, a może... miłość?

    Tego dowiecie się wchodząc tu http://beauty-and-the-geek-1d.blogspot.com i czytając historię
    BEAUTY & THE GEEK.

    OdpowiedzUsuń
  97. o Boże *_____________________________*
    o w mordę *___________*
    o jejku *_________________*
    rzygam tęczą *________________*
    XOXO

    OdpowiedzUsuń
  98. Nie będę ukrywać, że mimo iż scena jest mocno erotyczna pięknie ubraaś to wszystko w słowa... Piękna opowieść. Nie jest zboczona w negatywnym tego słowa znaczeniu. :) Mimo, iż 1D są dla mnie... dobra nie będę tego pisać. powiem po prostu, że napewno wrócę :)


    www.rosee-hirst.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  99. Kiedy next bo 1grudnia już jest?

    OdpowiedzUsuń
  100. Zdecydowanie nie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie było odp. XD na komentarz czy tylko ja chcę takiego chłopaka

      Usuń
  101. Jeju ekstra rozdział. Świetnie tłumaczysz. Dziękuję ci za to.

    OdpowiedzUsuń
  102. Świetny post!!! *.* boże, czytałam go już kilka razy i ciągle zaczynam od początku *.*

    przy okazji, przeczytaj:

    Czy miłość jest w stanie połączyć dwóch skrytych w sobie chłopaków, którzy są bezwzględni? Czy Los jest na tyle łaskawy by dwójce młodych morderców, przemytników narkotyków i skrytych w sobie chłopaków podarować kogoś kto nie odrzuci ich za to jacy są? Kogoś kto zaakceptuje to że są tacy a nie inni? Kogoś, kto będzie kochał takich jacy są? Czy Justin i Harry odnajdą kogoś kto zapełni ich bolesną pustkę w życiu?

    Czy życie jest w stanie połączyć tamtych dwóch, bezczelnych, aroganckich i morderczo groźnych chłopaków, z dziewczynami o idealnej urodzie, które nie mają powodzenia u chłopaków, które nie wierzą do końca w swoje możliwości? Czy jest to możliwe?

    Chcący się dowiedzieć, należy zagłębić się w fanfiction DESTINY. http://bloody-destiny-fanfiction.blogspot.com/ proszę, zostaw po sobie jakiś ślad...

    OdpowiedzUsuń
  103. Niesamowite! 2 dni zajęło mi czytanie tego. Nie mogłam się na niczym skupić, nie mogłam się uczyć (przez co zawale jutrzejszy sprawdzian).TO JEST JAK EMOCJONALNY ROLLER COSTER (czy jakoś tak xd)!
    uśmiecham się razem z nimi i płacze razem z nimi. Poprostu pprzeżywam. Stwierdził am, że po "poznaniu' takiej wersji Harrego nie bede mogła przyzwyczaić się do realnego Styles'a. MISTRZOSTWO ŚWIATA <333

    OdpowiedzUsuń
  104. genialne *_____________________*
    ______________________________________-
    przy okazji zapraszam do siebie ;)
    http://louis-tomlinson-fanfiction-chameleon.blogspot.com/p/informowani.html

    OdpowiedzUsuń
  105. KOCHAM <333333 Uwielbiam to opowiadanie. vndsizvo;hszof;lg;jvd;zos ;33 Dodawaj szybko kolejny rozdział ;)

    OdpowiedzUsuń
  106. rozdział genialny, ale czemu autorka opowiadania pisze na twitterze że to już koniec ?

    OdpowiedzUsuń
  107. http://makeyouloveme25.blogspot.com/ zapraszam na bloga albo na http://mojemarzeniaitalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  108. http://i-need-friend.blogspot.com/ zapraszam do komentowania prologu i zaobserwowania. Oczekuje waszej szczerej opinii.

    OdpowiedzUsuń
  109. Wszystko fajnie, ale mi pasowało by, gdyby na miejscu tej laski znalazł się Louis. Tak, to z pewnością lepiej by mi się czytało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesteś nie dość, że głupia to na dodatek obleśna

      Usuń
  110. hej kiedy będzie następny rozdział nie mogę się doczekać ;) plis odpisz

    OdpowiedzUsuń
  111. Aww, takie sceny to ja uwielbiam *-*

    OdpowiedzUsuń
  112. To teraz moge isc spac :D

    OdpowiedzUsuń
  113. Haha. Taki Harry w zupełności mi się podoba ;D Czekałam na to od samego początku ^^ Zajebiste ;3

    OdpowiedzUsuń
  114. Nie no.. fajnie ogólnie 😆

    OdpowiedzUsuń
  115. Jestem pewna, że już nie czytasz tych komentarzy, ale zważając na to, że dopiero teraz zaczęłam czytać Dark chciałam podziękować Ci za te tłumaczenie ❤ KOCHAM CIE TAK SAMO JAK TO FF 😍

    OdpowiedzUsuń